fbpx
  +31 624443048       info@nieruchomosci.nl Zaloguj     Zarejestruj
Nieruchomości Holandia: profesjonalizm, skuteczność i uczciwość

Lokacje — np. Enschede

Cena — od/do

Sprzedaż domu Z zyskiem bez pośredników
Zakup domu Pomoc od A do Z
Kredyt hipoteczny Najlepsza oferta na rynku
Social Media Śledź nas w mediach społecznościowych

35438720 sW styczniu w Holandii sprzedano prawie 12.000 mieszkań. Jest to o 1/4 więcej niż w styczniu ubiegłego roku, jak podaje instytucja Kadaster.

Zwiększenie liczby transakcji dotyczy nieruchomości każdego typu. Najwięcej jednak sprzedano domów wolonostojących (34,9%), a najmniej narożnych domów szeregowych (15,3%). Największy wzrost zanotowała prowincja Utrecht (37,3%), a najmniejszy Flevoland (11,6%).

Ożywienie na rynku nieruchomości w Holandii nie skończy się w roku 2016 – tak przewiduje biuro ekonomiczne banku Rabobank.

Ceny mieszkań oraz ilość transakcji nadal rosną. Specjalista z Rabobanku - Paul de Vries, wspomina, że społeczeństwo ma wrażenie, że ceny nieruchomości są niskie, obecnie jest to najlepszy moment na zakup swoich czterech kątów w Holandii.

Tym samym, oprocentowanie jest niewysokie, co dodatkowo zachęca ludzi do szybkich zakupów. Uważa on także, że niemałe znaczenie ma fakt, że w ostatnim czasie sprzedaje się więcej niż istnieje ofert na rynku. Podaż więc kurczy się, co powoduje wzrost cen.

Rabobank uważa, że w tym roku ceny mieszkań jeszcze trochę wzrosną, bardziej niż w roku ubiegłym. Przewidują oni, że mieszkania podrożeją średnio o 2,75% do 4,75%. Zeszłoroczny wynik wynosił 2,8%.

Agencja ratingowa Moody's jest pozytywna w kwestii holenderskiego rynku mieszkaniowego. Uważa, że ceny nieruchomości w Holandii zwiększą się w tym roku znowu o 5%.

Od czasu depresji cenowej w 2013 roku, mieszkania w Holandi stopniowo drożeją.

Ożywienie to jest łagodne i dość powolne, w porównaniu do innych krajów europejskich, np. Wielkiej Brytanii.

Powodem rosnących cen w 2016 roku będzie według agencji Moody's nie tylko ożywienie gospodarcze, ale i mała ilość ofert mieszkaniowych w określonych częściach kraju. Zwłaszcza w Amsterdamie mowa jest o przegrzaniu rynku.

W Holandii nadal jest budowanych zbyt mało mieszkań do wynajęcia, aby sprostać zapotrzebowaniom mieszkańców. Pomimo wzrostu popytu, liczba ofert nie zwiększyła się. Dużo mieszkań jest nawet burzonych i wycofywanych z rynku przez spółdzielnie i inwestorów, donosi biuro doradztwa inwestycyjnego Capital Value.

Biuro uważa, że pomimo dostępnego dużego kapitału oraz wzrostu liczby planów budowy, konsekwencje kryzysu nadal się odczuwane. Wyliczyli oni, że rocznie na rynku pojawia się 70.000 ofert, nie wliczając w to kwestii mieszkań dla uchodźców.

Liczba gospodarstw domowych w Holandii powinna wzrosnąć z 7,7 miliona do 8,2 miliona w 2015 roku i do 8,5 miliona w 2040. Zwiększa się zwłaszcza liczba osób zamieszkujących w pojedynkę.

W międzyczasie liczba wybudowanych lokali powinna zwiększyć się z tegorocznej ilości 70.000 do 80.000 w 2018 rok. Największą jej część będą stanowić nieruchomości na sprzedaż.

Rynek kredytów hipotecznych odczuł silne ożywienie w zeszłym roku. Hypotheken Data Netwerk (organizacja, która skupia różnych kredytodawców i ubezpieczycieli oraz rejestruje 3/4 wszystkich wniosków o kredyt hipoteczny w Holandii) naliczyła ponad 298.000 zgłoszeń o przyznanie kredytu.

Jest to o 32% więcej niż w roku 2014.

Zwłaszcza w porze wiosennej nastąpił silny wzrost liczby wniosków o kredyt. Po momencie szczytowym, ilość ta w miesiącach letnich lekko spadła, by znowu zacząć rosnąć pod koniec roku. HDN przewiduje, że ożywienie utrzyma się również w bieżącym roku ze wzrostem ilości wniosków o kredyt o około 10%. Prawdopodobnie w tym roku będzie więcej zwłaszcza kredytów refinansowych.