fbpx
  +31 624443048       info@nieruchomosci.nl Zaloguj     Zarejestruj
Nieruchomości Holandia: profesjonalizm, skuteczność i uczciwość

Lokacje — np. Enschede

Cena — od/do

Sprzedaż domu Z zyskiem bez pośredników
Zakup domu Pomoc od A do Z
Kredyt hipoteczny Najlepsza oferta na rynku
Social Media Śledź nas w mediach społecznościowych

Ożywienie na rynku nieruchomości w Holandii nie skończy się w roku 2016 – tak przewiduje biuro ekonomiczne banku Rabobank.

Ceny mieszkań oraz ilość transakcji nadal rosną. Specjalista z Rabobanku - Paul de Vries, wspomina, że społeczeństwo ma wrażenie, że ceny nieruchomości są niskie, obecnie jest to najlepszy moment na zakup swoich czterech kątów w Holandii.

Tym samym, oprocentowanie jest niewysokie, co dodatkowo zachęca ludzi do szybkich zakupów. Uważa on także, że niemałe znaczenie ma fakt, że w ostatnim czasie sprzedaje się więcej niż istnieje ofert na rynku. Podaż więc kurczy się, co powoduje wzrost cen.

Rabobank uważa, że w tym roku ceny mieszkań jeszcze trochę wzrosną, bardziej niż w roku ubiegłym. Przewidują oni, że mieszkania podrożeją średnio o 2,75% do 4,75%. Zeszłoroczny wynik wynosił 2,8%.

W Holandii nadal jest budowanych zbyt mało mieszkań do wynajęcia, aby sprostać zapotrzebowaniom mieszkańców. Pomimo wzrostu popytu, liczba ofert nie zwiększyła się. Dużo mieszkań jest nawet burzonych i wycofywanych z rynku przez spółdzielnie i inwestorów, donosi biuro doradztwa inwestycyjnego Capital Value.

Biuro uważa, że pomimo dostępnego dużego kapitału oraz wzrostu liczby planów budowy, konsekwencje kryzysu nadal się odczuwane. Wyliczyli oni, że rocznie na rynku pojawia się 70.000 ofert, nie wliczając w to kwestii mieszkań dla uchodźców.

Liczba gospodarstw domowych w Holandii powinna wzrosnąć z 7,7 miliona do 8,2 miliona w 2015 roku i do 8,5 miliona w 2040. Zwiększa się zwłaszcza liczba osób zamieszkujących w pojedynkę.

W międzyczasie liczba wybudowanych lokali powinna zwiększyć się z tegorocznej ilości 70.000 do 80.000 w 2018 rok. Największą jej część będą stanowić nieruchomości na sprzedaż.

Rynek kredytów hipotecznych odczuł silne ożywienie w zeszłym roku. Hypotheken Data Netwerk (organizacja, która skupia różnych kredytodawców i ubezpieczycieli oraz rejestruje 3/4 wszystkich wniosków o kredyt hipoteczny w Holandii) naliczyła ponad 298.000 zgłoszeń o przyznanie kredytu.

Jest to o 32% więcej niż w roku 2014.

Zwłaszcza w porze wiosennej nastąpił silny wzrost liczby wniosków o kredyt. Po momencie szczytowym, ilość ta w miesiącach letnich lekko spadła, by znowu zacząć rosnąć pod koniec roku. HDN przewiduje, że ożywienie utrzyma się również w bieżącym roku ze wzrostem ilości wniosków o kredyt o około 10%. Prawdopodobnie w tym roku będzie więcej zwłaszcza kredytów refinansowych.

Agencja ratingowa Moody's jest pozytywna w kwestii holenderskiego rynku mieszkaniowego. Uważa, że ceny nieruchomości w Holandii zwiększą się w tym roku znowu o 5%.

Od czasu depresji cenowej w 2013 roku, mieszkania w Holandi stopniowo drożeją.

Ożywienie to jest łagodne i dość powolne, w porównaniu do innych krajów europejskich, np. Wielkiej Brytanii.

Powodem rosnących cen w 2016 roku będzie według agencji Moody's nie tylko ożywienie gospodarcze, ale i mała ilość ofert mieszkaniowych w określonych częściach kraju. Zwłaszcza w Amsterdamie mowa jest o przegrzaniu rynku.

W poprzednim kwartale w Holandii sprzedano dużo więcej mieszkań niż wcześniej – ponad 40.000, czyli 15% więcej w porównaniu do roku ubiegłego. Takich informacji udzieliło stowarzyszenie biur nieruchomości NVM.

Przez cały rok 2015 zawarto 22% więcej transakcji niż w roku 2014. Jak przekonuje prezes NVM - Ger Hukker, kontrast do lat kryzysu 2012-2013 jest ogromny. Obecnie sprzedaje się 40% więcej niż wówczas.

 

Mieszkania

Domy sprzedawały się średnio o 5% drożej niż w 2014 roku, ale to właśnie mieszkania w miastach znacząco zdrożały.

Liczba domów na sprzedaż spadła. W połowie listopada NVM oferował ponad 128.000 lokali, o 14% mniej niż rok wcześnie. To oznacza, że nabywcy mają mniejszy wybór. Pod koniec 2014 roku mogli oni wybierać średnio pomiędzy 13 domami, a pod koniec 2015 między 10. W najcięższym momencie podczas kryzysu liczba ta wynosiła trzy razy tyle.

Niskie oprocentowanie

Powodem korzystnej sytuacji na rynku nieruchomości jest według Hukkera między innymi niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych, co wpływa na obniżenie kosztów netto nieruchomości, w przeciwieństwie do mieszkań wynajmowanych, gdzie koszty te wzrosły. Dodatkowo miał na to wpływ, chociaż znacznie mniejszy, także spadek latem Narodowej Gwarancji Hipotecznej, dzięki czemu nabywcy mniej pożyczali, a więcej mieli wkładu własnego.

Drożej

Domy stały się ostatnimi czasy droższe, ale poziom cen sprzed kryzysu nie został jeszcze osiągnięty. W Amsterdamie mowa jest o przegrzaniu rynku. Coraz więcej mieszkań jest tam sprzedawanych powyżej ceny wywoławczej, podobnie jak w innych miastach studenckich. Według pośredników nieruchomości w wielu miastach podaż może nie nadążać za popytem.

Pozytywnie